AURA poznań: o tworzeniu POZA
SCHEMAT
RAPORT: materia, która przestała pytać czowieka o formę
Wykład w Bałtyku
Spotkanie w poznańskim Bałtyku (Roosevelta 22) zorganizował i otworzył Piotr Voelkel, po raz kolejny pokazując, że to miejsce jest epicentrum inżynieryjnej myśli Poznania. Główną część wydarzenia poprowadził Robert Konieczny (KWK Promes), który omawiając drogę od nominowanej do nagrody Miesa van der Rohe Galerii Plato w Ostrawie po najnowszą, poznańską Aurę, dotknął procesu wykraczającego poza standardowe planowanie urbanistyczne. Konieczny opisał ewolucję rozwiązań różnych projektów KWK Promes, która sprawia wrażenie procesu organicznego i samoistnego, który trwa w czasie. To rzadki moment w architekturze, gdy rozwiązanie techniczne zyskuje własną siłę sprawczą – konkretny detal z poprzednich realizacji „domaga się” swojej kontynuacji, a człowiek pozwala tej materii się zmaterializować.
Architektura "Po Piśmie"
W tworzeniu dla mnie ( autor artykułu ) pojawia się podobieństwo do wizji Jacka Dukaja zawartej w eseju Po piśmie. Autor opisuje tam stan przejścia od tradycyjnego tworzenia (aktu woli) do generowania (aktu logiki), gdzie w pewnym momencie twórca czuje, że dzieło „napisało się mną”- domagało się. Czy Aura w części jest takim właśnie obiektem – wynikiem ewolucji struktur, które wykraczają poza dzisiejsze zdolności poznawcze człowieka. Płytkością byłoby uznać, że projektant staje się tu zbędny; wręcz przeciwnie – potrzeba gigantycznej wiedzy i rzemieślniczej intuicji, by uchwycić moment, w którym inżynieria zaczyna dyktować rozwiązania nieintuicyjne dla ludzkiego oka, ale bezwzględnie logiczne w swojej strukturze. Czy rzeczywiście dotykamy tu granicy, gdzie logika przejmuje sprawstwo od człowieka? Na to pytanie można odpowiedzieć sobie samemu, analizując detale KWK Promes i Aury na żywo w Poznaniu.
Prawda poza schematem
Konieczny pokazał, że Aura to detale, które "prowadzą się same". To architektura, która daje popalić, bo jej logika jest bezlitosna i prawdziwa do bólu. Chyba jest to kwestia "stylu" Koniecznego, siły ewolucyjnej rozwiązań, które w pewnym momencie stają się zaskakujące.
To wspaniałe czasy, kiedy przedsiębiorcy tacy jak Piotr Voelkel nie tylko budują, ale kreują i realizują projekty o tak głębokim ładunku intelektualnym. W dobie dzisiejszej kultury „obrazkowej”, gdzie wartość i treść zanikają na rzecz powierzchownego efektu, kultura wyciągana przez Voelkela z Poznania staje się czymś więcej. To refleksja Poznania nad samym sobą – nad jego tożsamością jako miasta.
Nie jest tajemnicą, że współczesne budownictwo coraz silniej „wychodzi na zewnątrz”, przełamując barierę między wnętrzem a ekosystemem. Czy nie wynika to z potrzeby samej podświadomości, z głębszej potrzeby ludzkiej? Tej, która domaga się dla człowieka czegoś innego, głębszego. Tak, jakby architektura w swojej ewolucji chciała dać nam coś więcej dla samego życia – nie tylko schronienie, ale przestrzeń, która chroni naszą biologię i pozwala jej trwać w naturalnym otoczeniu.
"Stajemy przed budynkami, które wydają się wyprzedzać naszą biologię. To, co w Aurze czy Plato wygląda na detal, jest w istocie zapisem ewolucji inżynierii, która w pewnym momencie może zacząć 'pisać się sama', poza naszym poznawczym horyzontem."
Relacja z Kongresu Architektury Polskiej 2026
Nie rozmawiali o "ładnych elewacjach". Rozmawiali o tym, że polska przestrzeń publiczna choruje na brak autentyczności.
Ekspertyza Warsztatu →AI zna cel, architekt zna drogę - Scena Interior Design budma 2026
Jesteśmy w fazie szkolenia modeli – to my, architekci, jesteśmy kopalnią wiedzy, którą AI strukturyzuje.
Sprawdź Diagnostykę →elektrovnia garbary startuje
Rewitalizacja terenów przemysłowych przy Zakolu Warty staje się nowym punktem odniesienia dla całej struktury miejskiej Poznania.
Analiza Historyczna →